Wspieramy rewitalizację zakopiańskiego neonu

Przy nim zaczyna się (lub kończy) pobyt wielu narciarzy i turystów. Jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów miasta. Dlatego postanowiliśmy wesprzeć rewitalizację zakopiańskiego neonu.

Neon „PKP Zakopane” jest bytem zagadkowym. Nikt nie wie, kto jest jego autorem, nie ma zdjęć ani filmów z czasów jego świetności. Wiadomo o nim tylko tyle, że powstał z okazji mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym w 1962 roku, by ostatecznie zgasnąć około 2002 roku. Od tego czasu niszczeje, niektóre literki smętnie poodpadały, a jego sytuacji nie poprawia wlokący się zatarg między PKP a miastem Zakopane o prawo własności do budynku dworca.

Marta Gaj, historyk sztuki i pracownik Międzynarodowego Centrum Kultury w Krakowie, postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Z sentymentem wspominam z dzieciństwa świecący neon. Wielu moim znajomym z Krakowa Zakopane kojarzy się tylko ze stacją przesiadkową w drodze do Kuźnic lub z syfem na Krupówkach. Tymczasem w mieście jest wspaniałe, pomijane dziedzictwo powojenne. Potrzebny jest jakiś mały, ale spektakularny krok, taki jak zaświecenie neonu, które będzie symbolem iluminacji miasta – opowiada Marta Gaj.

By spełnić swoje założenie, zorganizowała zbiórkę pieniędzy. Na odtworzenie zdewastowanego neonu trzeba wydać 18 tysięcy złotych. My musimy zebrać 10 tysięcy, drugą połowę potrzebnej kwoty obiecał wyłożyć burmistrz miasta – mówi inicjatorka projektu.

Akcja została przygotowana niezwykle starannie. Za pomocą serwisu internetowego „Polak Potrafi” można nie tylko wpłacać pieniądze, ale również wylicytować pocztówki, koszulki, zwiedzanie Muzeum Tatrzańskiego, a nawet wycieczkę z przewodnikiem wysokogórskim na Mnicha.

Apelujemy do wszystkich, którzy kochają Zakopane lub Tatry o finansowe wsparcie. Można to zrobić jeszcze przez ponad miesiąc, do 3 listopada, pod adresem: http://polakpotrafi.pl/projekt/neon-z-dworca

 Dworcowy neon jest zbyt piękny, byśmy utracili go na zawsze!