Serce na rowerze! Z Zakopanego na Hel w 50 godzin

Serce na rowerze! Z Zakopanego na Hel w 50 godzin

2 września spod napisu Zakopane na Równi Krupowej Bartosz Perzyński wyruszy w trwającą 50 godzin podróż do miasta Hel. Przejedzie ok. 730 km. A wszystko po to, by w ramach akcji „50 godzin dla dzieci” pomóc podopiecznym łódzkiego Domu Dziecka dla Dzieci Chorych.

Pewnego dnia w Fundacji pojawił się uśmiechnięty, młody człowiek z szalonym pomysłem przejechania dla naszych dzieciaków rowerem z Zakopanego na Hel. Byliśmy zachwyceni – wizja takiej przygody bardzo nam się spodobała – wspomina Jolanta Bobińska, szefowa Fundacji „Dom w Łodzi”, która prowadzi Dom Dziecka. Choć pomysł był szalony, Bartosz podszedł do jego realizacji bardzo poważnie. Szczegółowo rozplanował treningi, zajął się organizowaniem sprzętu i ekipy, a także szukaniem sponsorów. Nie obyło się bez trudnych wyzwań: w trakcie badań lekarskich okazało się, że Bartek ma wadę serca. Konieczna była operacja, która odbyła się na początku tego roku. Gdyby nie ta akcja, nie dowiedziałbym się o chorobie. Paradoksalnie, pomagając dzieciakom, pomogłem też sobie. Miałem też świetną motywację, by szybko wrócić do formy – mówi Bartek z uśmiechem.

Podopieczni łódzkiego domu dziecka uwielbiają nowego wujka, bo jego obecność zawsze wiąże się z ciekawymi aktywnościami. Bartek zaprosił dzieci na wyścig rowerowy w Zgierzy na górze Malince, wspólnie byli też na pikniku rowerowym w parku Helenów. Dzięki niemu siedmioletni Marcinek nauczył się kręcić pedałami. Na razie szaleje na rowerze stacjonarnym w czasie rehabilitacji. Chłopiec funkcjonuje znacznie niżej niż jego rówieśnicy i opanowanie sztuki kręcenia pedałami sprawiało mu ogromną trudność. Ruch jest dla dzieci ogromnie ważny. Sprawia im nie tylko dużo frajdy, ale też bardzo rozwija. Dlatego cały dochód z akcji zostanie przeznaczony na zakup sprzętu i odzieży sportowej oraz zajęcia rozwijające aktywność fizyczną – wyjaśnia Jolanta Bobińska.

Trzymamy kciuki za bezpieczny przejazd i powodzenie akcji!

materiały prasowe – oprac. ŁŁ; zdjęcie: Dom Dziecka dla Dzieci Chorych Fundacji „Dom w Łodzi