Backcountry w poradni językowej

Backcountry w poradni językowej

Czy słowo backcountry należy pisać razem czy osobno? A jak nazwać osobę, która uprawia ten rodzaj narciarstwa: backountrowicz czy backountrowiec? Kwerenda słownikowo-internetowa nie przyniosła jednoznacznej odpowiedzi. Postanowiłam zapytać o to w Poradni Językowej PWN. Oto odpowiedź prof. Mirosława Bańki z Uniwersytetu Warszawskiego.

Polska Wikipedia tłumaczy backcountry jako narciarstwo przełajowe. Jego amatorzy to zatem przełajowcy. Z kontekstu będzie wynikać, że biegają na nartach, a nie jeżdżą na rowerze.

Nazwa backcountry – od angielskiego , dosłownie ‚jazda na nartach na odludziu’ – jest słabo przyswojona. Wymawiamy ją po angielsku (na tyle, na ile polska fonetyka pozwala), piszemy po angielsku (z pominięciem drugiego członu, co typowe, por. ang. camping site, pol. camping lub kemping), nie odmieniamy jej, a oba wyrazy pochodne wymienione przez Panią tworzone są okazjonalnie. W zasadzie tylko przymiotnik backcountrowy częściej się spotyka i nic dziwnego: w angielskim odpowiada mu słowo backcountry w prepozycji innego rzeczownika, np. backcountry ski area, w polskim wygodniej używać wyrazu o morfologicznych cechach przymiotnika.

– Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

Niewyjaśniona pozostaje kwestia innego określenia na narciarza backcountry. Proponujemy zatem małą ankietę. W zależności od tego, którą formę wybierzecie, będziemy ją wszędzie stosować. Kto wie, może konsekwentnie używana  wejdzie w przyszłości do słowników języka polskiego…